Informacja turystyczna Nysa
Informacja turystyczna Nysa
 

Fryderecjański system obronny wokół miasta

Fryderyk II za pierścieniem 10 bastionów otaczających miasto zbudował dwa kolejne obwody obronne. Pierwszy z nich tworzyły umieszczone kolejno przeciwstraże (contregardy) powtarzające narys bastionu oraz raweliny wspomagające obronę kurtyn. Przy nich umieszczono kilka magazynów prochowych wojennych (KPM). Całość oblewały wody fosy za którą na miejskiej ewenlopie zbudowano kolejny pierścień kleszczowy z 30 ostrzami (sailantami) utworzony z przeciwstraży i słoniczoł, również poprzedzony szerszą tym razem fosą z wodą. Rejon bram wojennych Wrocławskiej i Celnej zabezpieczono dodatkowymi rawelinami i przeciwstrażami. Rawelin Wrocławski poprzedzony był czterema lunetami dziełem koronnym. 

 

Natomiast przy odnogach drogi przechodzącej od bramy Nowiejskiej (poprzedzajacej bramę Celną) umieszczono dwie lunety Nowowiejską i Bielawską. Przy kanałach prowadzących do Blockhauzu zbudowano dwie nieduże lunety. Na mapie z 1783 roku wyraźnie widać jakim skomplikowanym systemem wałów obronnych poprzedzonych fosami z wodą i licznymi jazami otoczona była Nysa. Ważnym zabezpieczeniem wodnego systemu obrony były reduty-Kardynalską, Kapucyńska i Scharnost.

 

W tym czasie po lewej stronie rzeki na niewielkim wzgórzu Winnym, z którego zresztą był prowadzony ostrzał Nysy w 1741 roku zbudowano Fort Prusy w kształcie pięcioramiennej gwiazdy. Od niego w stronę rzeki zostały poprowadzone dwa wały obwałowań -Jerozolimskie i Kapucyńskie, mające w połowie swoich wałów redany. Pierwszy z nich nieco później przebudowano na redutę Jerozolimską oraz bramę wojenną. Obwałowania przy rzece zbudowano na narysie kleszczowym z trzema ostrzami.


Na każdym ostrzu znajdowała się platforma dla dział. W narożach kleszczy zbudowano dwa jazy  przepustowe, które miały za zadanie przyśpieszenie osuszania sztuczne zalanego przedpola. Natomiast górny jaz nr. 1 przegradzając rzekę miał w razie potrzeby stworzyć sztuczny zalew. Nazwa tego pasa obwałowań powstała od kościoła jerozolimskiego (znajduje się on nieco powyżej reduty o tej samej nazwie.)

Natomiast w drugim ramieniu biegnącym od Fortu Prusy znajdowała się jego fort pomocniczy Bombardierów, potem wspomniany redan oraz kolejne kleszcze dochodzące także do rzeki. Wewnątrz nich znajdowała się otoczona wodą wspomniana już Reduta Kapucyńska. Nazwa reduty jak i tych obwałowań powstała od znajdującego się niedaleko klasztoru i kościoła kapucynów.

 

Po próbie odbicia Nysy przez wojska austriackie w 1756 roku, fortyfikacje zostały rozbudowane o kolejne dwa pasy obwałowań.

Od Fortu Prusy poprowadzono tzw. Obwałowania Jerozolimskie Zewnętrzne na które składały się Wysoki Redan, Bateria Skazamatowana, Trawers Wysoki i Barkowy oraz Reduta Królicza.

Natomiast na prawo od Fortu Bombardierów powstały Obwałowania Kapucyńskie Górne. Tworzyły je Kapellberg Redute, Redan (nazwany potem Place de'Arm, Oberkapuciner Redute oraz Nieder Redute (Morawy). Obwałowania te nazwane wkrótce Wysokimi zostały przebudowane od 1783 roku. Od fortu Bombardierów poprowadzono obwałowania z półbastionami po obu stronach jedynej zachowanej bramy wojennej Cegielnianej. W ich dalszym biegu wcześniejsze reduty przebudowano na bastiony połączone kurtynami. Obwałowania te dochodziły do brzegu rzeki. W ich biegu zbudowano jeszcze bastion Grodkowski oraz bramę wojenną. Tak powstałe obwałowania Wysokie spowodowały że część wcześniejszych obwałowań Kapucyńskich straciła znaczenie i zostały one częściowo rozebrane.

 

Kolejne, większe zmiany w nyskich fortyfikacjach, zaszły w drugiej połowie XIX wieku gdy zbudowano najpierw forty artyleryjskie i nieco później Obwałowania Kolei.


Wprowadzenie do uzbrojenia ładunków o dużej sile rażenia spowodował koniec tego typu fortyfikacji. Te wybuchające pociski miały nośność nawet do 15 km. W związku z tym dawne twierdze straciły rację bytu. W roku 1887 Nysa oficjalnie przestała być twierdzą, choć dopiero cztery lata później zlikwidowano urząd komendantury. Krępujące rozwój miasta dawne mury obronne i bastiony zostały rozebrane i zniwelowane. Znajdujące się po drugiej stronie rzeki fortyfikacje ze względu na zakaz zabudowy wokół nich nie przeszkadzały prawdopodobnie  w niczym i dlatego też zachowały się niemal w całości. Podobnie jak Obwałowania Kolei. Część dawnych fortyfikacji przeznaczono na magazyny, więzienia itd.