Informacja turystyczna Nysa
Informacja turystyczna Nysa
 

Słynni mieszkańcy Nysy


Emil Konrad Bloch

 

Emil Konrad Bloch - urodził się 21.01.1912 w Nysie w mieszczańskiej rodzinie przy dawnej Gartenstrasse - obecnie to ulica Ogrodowa. Ponieważ jego rodzinny dom nie zachował się, tablicę poświeconą temu znakomitemu uczonemu umieszczono na budynku przy ulicy Brackiej (vis a vis kościoła Piotra i Pawła). Bloch skończył w Nysie męskie gimnazjum realne (Stadtisches Realgymnasium) w klasie o profilu matematyczno przyrodniczym. Rok po przejęciu władzy przez nazistów w 1934 roku zdobył tytuł inżyniera chemika. W tym trudnym dla Żydów czasie, Konrad Bloch nie mogąc rozpocząć studiów doktoranckich dzięki pomocy prof. Hansa Fischera, laureata nagrody Nobla w 1930 z dziedziny chemii, dostaje roczny kontrakt asystenta w szwajcarskim instytucie badawczym w Dawos. Tam prowadzi badania nad cholesterolem. Po zakończeniu kontraktu, ponownie dzięki pomocy Fischera który załatwił fałszywe zaświadczenie o zatrudnieniu na etacie asystenta Uniwersytetu w Yale, Bloch otrzymuje amerykańską wizę i wyjeżdża do Nowego Jorku. Tu ponownie dzięki przyjacielowi Fischera otrzymuje pracę. W 1944 Bloch otrzymał obywatelstwo USA. W 1964 r. Konrad Bloch otrzymuje nagrodę Nobla wspólnie z niemieckim biochemikiem Fedorem Lynenem, kolegą ze studiów w Monachium za badania  nad zwalczaniem i zapobieganiem miażdżycy oraz za odkrycie przebiegu syntezy cholesterolu w organizmie człowieka. Konrad Bloch zmarł w 2000 roku w USA.

 

 

 

 

 

 


Bernard Grzimek 

 

Bernard Grzimek urodził się 24.04.1909 r. w Nysie. W latach 1915-1919 uczył się w szkole powszechnej a później w gimnazjum realnym, gdzie w w1928 r. zdaje maturę. Już jako młody chłopiec wykazywał ogromne zainteresowanie zwierzętami. W wieku 15 lat napisał swoją pierwszą z 40 książek pt. "O zaletach hodowli kur karłowatych". Często, na prośbę nauczyciela przynosił do szkoły małe zwierzęta wśród nich także jeża, być może dlatego zyskał przydomek  „Jeż”. To sympatyczne zwierzątko stało się swoistym godłem Bernarda Grzimka. W czasie wojny, wskutek pomocy Żydom, Grzimek często ma kłopoty. Po wojnie odbudowuje niemal doszczętnie zniszczone ZOO. Niejednokrotnie wraz z garstką ocalałych zwierząt przemierza ulicami Frankfurtu by zdobyć fundusze na odbudowę ogrodu zoologicznego. W 1945 r. na Prima Aprilis, Grzimek przemalowuje słonia na biało, ogłaszając, że do Frankfurtu przybył biały słoń z Birmy. Na ten primaaprilisowy żart nabrali się wszyscy łącznie z dziennikarzami. W 1951 roku Bernard Grzimek wraz z synem Michałem przylecieli do Afryki by "odłowić" zwierzęta do frankfurckiego ZOO. Jednocześnie bada z nim życie dzikich zwierząt na wolności aby w swoim ogrodzie zapewnić im lepsze warunki. Trzy lata później w 1954 r. powstaje książka pt. "Nie ma miejsca dla dzikich zwierząt". Za kolejne dwa lata Grzimek za pożyczone 10 tys. DM tworzy wraz z synem film będący ekranizacją wspomnianej książki, który zdobył nagrodę Złotego Niedźwiedzia. Kolejny film „Serengeti nie może umrzeć” przyniósł Grzimkowi Oskara. Sukces ten został okupiony rodzinną tragedią. Syn Grzimka Michael obserwując z małego samolotu wędrówkę zwierząt z Serengeti do Kenii po zderzeniu z sępem spadł na ziemię i zginął. Dzięki Grzimkowi i jego synowi została zbadana wielka migracja zwierząt. Niezwykłą popularność w Niemczech zyskał program telewizyjny pt. "O miejsce dla dzikich zwierząt" w których B.Grzimek występował w towarzystwie dzikich zwierząt. Bernard Grzimek zmarł w 1987 r. Został pochowany obok syna w Serengeti.

 

 


 

Joseph von Eichendorff

File:Joseph von Eichendorff.jpg

Joseph von Eichendorff urodził się w 1788 roku we wsi Łubowice koło Raciborza w arystokratycznej rodzinie. Studiował we Wrocławiu, Halle i Heidelbergu. Fascynowały go dalekie i bliskie krajobrazy jak również wiara, co widać  w jego twórczości. W 1815 roku poślubił Luizę von Larisch. Ostatnie lata życia przyniosły mu biedę a czasem nawet głód. W 1855 roku przeniósł się wraz z żoną do córki Teresy do Nysy. W tym samym roku umiera żona poety z którą przeżył czterdzieści lat. Po załamaniu psychicznym Eichendorff, próbował odnaleźć równowagę w pracy pisarskiej. Niestety bieda nadal dawała się we znak i powróciły problemy ze zdrowiem. Zamarł 26 listopada 1857 roku w Nysie, po ostrym zapaleniu płuc. Został pochowany na Cmentarzu Jerozolimskim, obok ukochanej żony Luizy.

 

„Na kogo Bóg łaskawie spojrzy 

Ten dąży w dal, w szeroki świat 

Ten cuda świata skryte dojrzy

Gór, lasów, rzek i łanów kwiat

 

leniwcy, co się w domu pierzą

nie ujrzą złotych zórz

W zaduchu chałup nędznie leżą

Nie znają śpiewu, wina róż...”

 

Kilka lat temu przy Zespole Szkół Ekonomicznych został odsłonięty nowy pomnik tego niemieckiego poety doby romantyzmu. Powstał także Szlak Eichendorffa prowadzący prawdopodobnie po ścieżkach którymi wędrował poeta.

Josef von Eichendorff zapisał się w pamięci potomnych jako poeta wielbiący przyrodę
i wędrówki. Już podczas nauki we Wrocławiu zdobył Ślężę. Znał język polski i często z bratem w tym języku rozmawiał na złość ich gospodyni. Dzięki znajomości języka polskiego mógł zebrać i przetłumaczyć na język niemiecki śląskie podania i baśnie.

Był wszechstronnym twórcą. Z jego ręki powstawały opowieści, nowele utwory sceniczne oraz wiersze. W jednym z nich „Złamany pierścionek” wspomina swoją niespełnioną miłość młodzieńczych lat. Dawniej  jego ulubionym miejscem wypoczynku i tworzenia romantycznych wierszy był leżący nieopodal młyn w Brzeźnicy. Na pewno uroku dodawała mu piękna córka młynarza Millera. Rodzice poety widząc kiełkującą miłość, szybko wysłali młodego poetę do rodziny w Austrii.

Być może dzięki temu możemy dziś przeczytać:

 

„Jest chłodna hen dolina

Tam wodny chodzi młyn

Zniknęła ma dziewczyna

Co dom swój miała w nim

 

Być wierną ślubowała

pierścionek od niej mam

Lecz słowo swe złamała

I pękł pierścionek sam

 

Chcę na mej lutni grając

W daleki ruszyć świat

I pieśni me śpiewając

Wędrować pośród chat”

 

 

 

Źródło: Krzyżowski P., Szlakiem Josepha von Eichendorffa , Agencja Reklamowa TOMART, Nysa 2006

 


 

Max Herrmann - Neisse

Max Herrmann Neisse - niemiecki poeta liryczny, urodził się 23.V.1886 w Nysie. Mieszkał w nieistniejącym już domu przy dzisiejszej ulicy Królowej Jadwigi. Małego wzrostu, wskutek nieszczęśliwego wypadku w dzieciństwie stał się garbaty co powodowało że był źle traktowany przez kolegów szkolnych. W 1905 r. skończył nyskie Gimnazjum Humanistyczne (obecnie to Carolinum) i rozpoczął studia w Monachium i Wrocławiu. Cztery lata później powrócił do Nysy zostając krytykiem literackim i teatralnym. Niedługo potem związał się z aktorką teatralną Leni Gebek co spowodowało pewien skandal. Na ślub pięknej aktorki i garbatego poety nie zgadzały się bowiem obie rodziny. Jednak w 1917 roku, po śmierci rodziców Max  Herrmann–Neisse wraz z Leni przeniósł się do Berlina, gdzie zawarli związek małżeński. W obliczu coraz większej popularności dodał do swego nazwiska  człon „Neisse”. W Berlinie żył znany literaturoznawca o tym samym imieniu i nazwisku Max Herrmann. W tym czasie Max Herrmannn–Neisse otrzymał dwie prestiżowe nagrody literackie: im. J. Eichendorffa  oraz G. Hauptmanna. Jako przeciwnik faszyzmu, dwa dni po podpaleniu Reichstagu opuścił Niemcy, oświadczając że nie wróci póki władzę będą sprawować faszyści. Po emigracji w Szwajcarii, Holandii i Francji wyjechał ślad za żoną do Anglii. W 1936 r. otrzymał oficjalne zawiadomienie o pozbawieniu obywatelstwa niemieckiego. Ponieważ nigdy nie otrzymał obywatelstwa angielskiego stał się bezpaństwowcem nie mogącym nigdzie wyjechać. Zmarł w Londynie w 1941 roku.

W 2004 r. została odsłonięta tablica poświęcona Maxowi Hermanowi Neisse na budynku Collegium Philloogicznego przy ulicy Armii Krajowej 21. W tym budynku mieści się Instytut Neofilologii noszący jego imię.

Więcej o nim można przeczytać  w znakomitej książce dr Beaty Giblak „ Max Herrmann Neisse. Wygnaniec i jego ojczyzny”.

 

 

 

 

 


 Maria Luiza Merkert

Plik:Maria Merkert mit Stammhaus in Neisse.jpgMaria Luiza Merkert urodziła się 21.09.1817 roku w Nysie. Tu także uczyła się w Katolickiej Szkole dla dziewcząt w znajdującej się w północnej pierzei  rynku. Tam uczyła się również zajęć potrzebnych do prowadzenia gospodarstwa domowego. Te zdobyte umiejętności w prowadzonej przez Magdalenki szkole, bardzo się przydały później. Pielęgnując, chorą na gruźlicę matkę, zdobyła pierwsze doświadczenia w opiece nad chorymi. Po jej śmierci, dwudziestopięcioletnia Maria Merkert wraz z siostrą Matyldą, przenosi się z rodzinnego domu przy ulicy Celnej do jednej z ośmiu kamienic, tworzących tzw. domy altarzystów na Placu Kościelnym. Obie z siostrą wolny czas od pracy poświęcały działalności charytatywnej. W tym czasie spotykają, pochodzącą z Prudnika Klarę Wolf, która wystąpiła w Nysie z ideą pielęgnacji chorych i opuszczonych w ich domach.

 

Maria wraz z siostrą i koleżanką Franciszką Werner, dołączyła do Klary Wolf. Utworzyły Stowarzyszenie pw. Najświętszego Serca Jezusa i rozpoczęły opiekę nad chorymi oraz zbierając datki dla najbiedniejszych. Od ich szarych peleryn nazwano je Szarymi Siostrami. W maju 1846 roku umiera jej siostra Matylda, która zaraziła się  pielęgnując chorych w Prudniku. Nieco później zgodnie z sugestią biskupa wrocławskiego, który chciał im dać w zarządzanie szpital Maria Merkert podjęła nowicjat w Zgromadzeniu Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza w Pradze. Dodatkowo pracując w szpitalu prowadzonym przez to zgromadzenie zdobyła także fachowe umiejętności pielęgniarskie.

 

 Kiedy do Nysy, w 1848 roku sprowadzono Siostry Boromeuszki z Pragi przekazano im szpital biskupi przy kościele św. Piotra i Pawła, przyłączono do ich zgromadzenia Szare Siostry z Nysy. Rok później w 1849 r. Maria Merkert wraca do Nysy do pracy we wspomnianym szpitalu. Niedługo potem chcąc pomagać chorym w ich domach opuściła nowicjat Sióstr Boromeuszek i zamieszkała u krewnych. Decyzja ta spowodowała że odmówiono jej  przyjmowania Komunii Św., a Szarwe Siostry często na ulicy obrzucano kamieniami i nazywano nowymi świętymi. Mimo tych przykrości w 1850 r. Maria składa w magistracie Statut Stowarzyszenia Sióstr Św. Elżbiety. To Stowarzyszenie liczące 4 siostry jest organizacją świecką. Dopiero dziewięć lat później w 1859 roku biskup Henryk Forster zatwierdził Stowarzyszenie Sióstr Św. Elżbiety a Maria Merkert została wybrana przełożoną nowej wspólnoty zakonnej. Dla szybko rozwijającego się zgromadzenia staraniem matki Marii powstał Dom Macierzysty obok Rynku Solnego. Za życia Marii Merkert do zgromadzenia służącego chorym i biednym wstąpiło około 500 dziewcząt, które w Domu Macierzystym uczyły się posługiwać chorym by potem po zdaniu egzaminu otrzymać państwowy dyplom.

 

Maria Merkert zmarła 14.XI 1872 roku w Nysie, doczekawszy się już 90 ośrodków zakonnych w różnych krajach. Nazywana Śląską Samarytanką i Kochaną Matką wszystkich ubogich została odprowadzona na Cmentarz Jerozolimski przez niemal wszystkich mieszkańców Nysy. Po latach, w 1964 r. jej doczesne szczątki zostały przeniesione do kościoła św. Jakuba a 30.09.2007 r. została oficjalnie ogłoszona błogosławioną.



 

 Christoph Scheiner

Christoph Scheiner, jezuita, astronom  urodził się w 1573 roku w Markt Wald w Szwabii. Zaproszony w 1622 r. przez biskupa Karola Habsburga do Nysy, na jego prośbę utworzył gimnazjum jezuickie w obecnym budynku Szkoły Muzycznej, stając się jego pierwszym rektorem. Scheiner  zmarł  i został pochowany w Nysie w 1650 roku. Jest odkrywcą czarnych plam na słońcu, które to zjawisko zaobserwował podczas pracy profesora w Ingolstadt. Tam też skonstruował specjalną lunetę helioskop umożliwiającą badanie zmian na powierzchni słońca oraz heliotrop dzięki któremu można badać ciała niebieskie. Ten znakomity jezuicki uczony odkrył także proces tworzenia obrazu w oku ludzkim oraz katarakty. Największym odkryciem Scheinera było wynalezienie pantografu umożliwiającego kopiowanie obrazów w powiększeniu lub pomniejszeniu.

Tablica poświęcona Christopherowi Scheinerowi została umieszczona w budynku głównym PWSZ w Nysie przy ulicy Chodowieckiego w 2003 roku. Warto wspomnieć że do 1945 roku obecna ulica Moniuszki nosiła imię Ch. Scheinera.

 

 

 

 



Śladami  słynnych Nysan – trasa po mieście:

 

  1. Trasę można zacząć od Bazyliki św. Jakuba - tam znajduje się oryginalne popiersie Josepha von Eichendorffa,
  2. Drugim punktem na trasie może być główny budynek Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej (ul. Chodowieckiego 4). Tam w 2003 roku została umieszczona pamiątkowa tablica poświęcona Christophowi Scheinerowi. Warto wspomnieć że do 1945 roku obecna ulica Moniuszki nosiła imię Ch. Scheinera,
  3. Następnie udajemy się na Rynek Solny, w Domu Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety znajduje się - izba pamięci Marii Luizy Merkert,
  4. Przy ul. Brackiej na kamienicy umieszczono tablicę poświęconą pamięci Emila Konrada Blocha,
  5. Upamiętniony został także Bernard Grzimek – tablicą przy ul. Armii Krajowej 7 – budynek Rektoratu PWSZ,
  6. Spacerując wzdłuż ulicy Armii Krajowej dojdziemy do budynku Collegium Philologicum PWSZ (ul. Armii Krajowej 21). Tam umieszczono tablicę poswięconą pamięci pisarza Maxa Herrmanna–Neisse.